Rynek pracownika?

Tak sobie myślę o „rynku pracownika”, który podobno jest.rynek_prawcownikaWszem i wobec słychać dyskusje jak to ciężko o pracownika.

…a ja mam wrażenie, że taki mamy rynek jaki sobie stworzyliśmy…

 

Skąd taki wniosek?

… bo z jednej strony w Naszej Klinice Sprzedaży jesteśmy na etapie powiększania zespołu,
z drugiej w części projektów – głównie tych w których świadczymy usługę zarządzania/budowania zespołu sprzedażowego – prowadzimy rekrutację dla Naszych zleceniodawców.
…po trzecie zaś, z niejednego pieca już chleb jadłem i nie jeden błąd w zarządzaniu zespołem popełniłem.

W mojej opinii istnieją tylko 3 sposoby na radzenie sobie z „rynkiem pracownika”
Niestety pracochłonne, wymagające systematycznych starań i często nakładów finansowych i czasowych.

1. Bądź dobrym miejscem do pracy.

Stara prawda mówi, że ludzie nie odchodzą od firm – tylko od menedżerów.
Wskaźnik rotacji w Twojej firmie jest więc oceną pracy Twoich menadżerów i Twojej.
Przemyśl to, w ciszy, obiektywnie i zmień to.

Pamiętaj, że w długiej perspektywie najlepszym magnesem przyciągającym następnych kandydatów są ludzie, którzy już pracują w twojej firmie.
To oni polecą pracę w Twojej firmie. To oni będą ambasadorem Twojej marki pracodawcy i wreszcie to oni pomogą przyciagnąć ludzi podobnych do siebie.
To działa. W Klinice poszliśmy dalej i zespół wraz ze mną uczestniczy w procesie rekrutacji, po to by każdy miał wpływ na to jaki człowiek trafia do jego zespołu.

Szukaj więc nowych dróg, zastanów się nad swoim zarządzaniem. Rynek pracownika nie jest dobrym usprawiedliwieniem.

2. Ucz swoich ludzi.

Włóż czas na nauczenie ludzi Twojego biznesu. Tak wiem, boisz się, bo przecież jeżeli nauczysz ich wszystkiego to odejdą i będą Twoją konkurencją.
Nie ucząc ich jednak, stoisz w miejscu i nie rozwijasz swojego biznesu.
Nie wkurzaj się później, że nie masz kompetentnych ludzi albo nie masz kim zarządzać.

Pomyśl, że jeżeli dziś włożysz w swoich ludzi swój czas, nauczysz ich tego co sam umiesz to za 2-3 lata wyłonisz z nich średnią kadrę menadżerską.
Nie będziesz musiał szukać menadżera z ulicy. Nie będziesz miał problemu z rynkiem pracownika.

3. Stale rozwijaj swój biznes. Twórz nowe produkty/usługi. Standaryzuj. Licz rentowność. Zapierdzielaj po prostu…

Po co? Po to byś mógł płacić godnie.
Nie znajdziesz dobrego pracownika za najniższą krajową. Powiem więcej – nie rozwiniesz talentu jeżeli nie będzie Cię stać na podwyżki wraz ze wzrostem umiejętności/zaangażowania i odpowiedzialności Twoich pracowników.

Rozwijaj więc swój biznes po to by móc pracować za wyższe stawki. Szukaj nowych możliwości zarobku. Testuj.
Szukaj wyższych marży.
… i pracuj tylko dla tych, którzy płacą.
Bardzo szybko odcinaj nierzetelnych klientów Twojej firmy i unikaj Januszy Biznesu, którzy całą odpowiedzialność chcą zrzucić na Ciebie proponując płatność tylko za sukces. Niech zatrudniają, szkolą u siebie.

Uświadom sobie. To nie rynek pracownika.
To marże. Cashflow. Menedżerowie. Brak rozwijania młodych talentów. Kiepska atmosfera. Słaba kultura zarządzania.

 

Dlatego Klinikę budujemy pod hasłem #WespółZespół bo tylko zespół – zgrany/kompetentny/godnie zarabiający jest w stanie sprostać coraz bardziej konkurencyjnemu rynkowi.


zdjecie

Jarosław Stępkowski

WWW: www.klinika-sprzedazy.pl
MAIL:  jstepkowski@klinika-sprzedazy.pl
FACEBOOK: www.facebook.com/jstepkowski